Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

"Zimowa opowieść" Łukasza Stokłosy

09-12-2011

Obrazy pokazywane w Zderzaku na pierwszej indywidualnej wystawie Stokłosy to pałacowe wnętrza, zimowe pejzaże i portrety gwiazd filmowych utrzymane w ulubionym przez artystę klimacie romantyzmu i dekadencji.

Łukasz Stokłosa, młody absolwent ASP w Krakowie (dyplom przygotował w 2010 roku w pracowni prof. Jacka Waltosia), zaskakuje tych widzów, którzy znali go dotychczas z brawurowo malowanych scen homoseksualnych z filmów pornograficznych (wystawa "Ars Homo Erotica" w Muzeum Narodowym w Warszawie, 2010) oraz z obiektów scenicznych - pokoi i pejzaży, w których widnieją ślady nieznanych zdarzeń.

Obrazy pokazywane na pierwszej indywidualnej wystawie Stokłosy w Zderzaku to pałacowe wnętrza, zimowe pejzaże i portrety gwiazd filmowych utrzymane w ulubionym przez artystę klimacie romantyzmu i dekadencji, inspirowane m.in. filmami Luchina Viscontiego ("Ludwig", "Zmierzch bogów").

- "Zimowa opowieść" to zbiór obrazów i obiektów, dla których punktem wspólnym jest melancholijny nastój schyłku - mówi artysta. - Puste wnętrza, zimowe widoki lasu, portrety. Zarówno obrazy, jak i obiekty, które pokazuję na wystawie, odnoszą się do momentu oczekiwania, momentu "pomiędzy wydarzeniami". Rewolucja miała już miejsce, ale jeszcze nikt nie przyszedł posprzątać bałaganu, wciąż czekamy na dalszy rozwój wypadków. Tak jak zima jest czasem kiedy czekamy na przyjście kolejnej pory roku. Jednocześnie, urzeczeni pięknem spowitego śniegiem krajobrazu, nie jesteśmy pewni czy chcemy, by nastąpiła już zmiana dekoracji.

Płótna Łukasza Stokłosy przyciągają uwagę jako opowieści-zagadki, do których widz odruchowo poszukuje klucza. Mają drugie i trzecie dno. Obrazy olejne malowane z biegłością i wyczuciem koloru pozwalają widzieć w młodym artyście jednego z najlepszych malarzy młodej sceny.

Gdy Stokłosa sięga po estetykę kiczu, to czyni to w przejmujący sposób (filmowy portret Meryl Streep ze "Sprawy Kramerów"). Gdy wędruje po opustoszałych salonach i parkach, to oko widza jest zaintrygowane w najwyższym stopniu ("Oczekiwanie", "Gabinet"). Gdy maluje pogrzeb poety Keatsa albo drzewa na wietrze ("Charlottenburg"), to przesadny romantyzm tych obrazów wciąga widza w grę nastrojów, której trudno nie ulec.

Wystawa czynna od 8 grudnia 2011 do 14 stycznia 2012.

Galeria Zderzak
ul. Floriańska 3
Kraków


powrót

koniec głównej treści