Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

„Aktorzy Prowincjonalni"

09-12-2008

Aktorzy Prowincjonalni – film Agnieszki Holland z 1978, opowiada o grupie aktorów pewnego prowincjonalnego teatru, którzy rozpoczynają pracę nad Wyzwoleniem Stanisława Wyspiańskiego. W wersji scenicznej świeżo nominowany młody dyrektor budzi w aktorach wielkie oczekiwania i ambicje, ale szybko okazuje się, że przygotowywana inscenizacja nie ma żadnej koncepcji, jest splotem absurdów i tanich efektów. Krzysztof, który gra Konrada, jedyny w zespole jawnie buntuje się przeciwko bezsensowi tej pracy, jednocześnie przeżywa kryzys w długoletnim związku z żoną Anką – aktorką teatru lalek, niespełnioną zawodowo. Na tle ich związku obserwujemy pełne zabawnych sytuacji, ale także zawiści, cynizmu i bałaganu, życie teatru prowincjonalnego. Dzięki wątkowi Wyzwolenia film zyskał silną polityczną metaforę i aktualność. W latach siedemdziesiątych było jasne, że Wyzwolenie nie pojawia się w filmie jedynie jako problem artystyczny, ale przede wszystkim staje się symbolicznym znakiem zniewolenia komunistycznej Polski.

Teatralna adaptacja Aktorów stawia pytania o to, czym dziś mogłoby być dla głównego bohatera wyzwolenie i czego dotyczyć miałby jego konflikt z reżyserem w momencie gdy przestały obowiązywać czarno-białe PRL-owskie schematy. Pojawiające się w przedstawieniu nawiązania do Wyzwolenia oraz do twórczości Czechowa windują sensy Aktorów Prowincjonalnych na poziom uniwersalny, pokazując Krzysztofa nie tylko jako artystę zbuntowanego i osamotnionego wobec zakłamanej na wielu płaszczyznach rzeczywistości, ale również jako niepogodzonego z samym sobą mężczyznę, postać ambiwalentną, którą targają ambicje i egoizmy. Krzysztof rozpoczyna walkę o swoją postać i o sens artystycznej wypowiedzi, ale też o swoją karierę, o nadzieję wyrwania się z prowincji do lepszego teatru. Zdarzenia i ludzie przychodzą do niego jak „maski” do Konrada, a tematy z Wyzwolenia wywołują w Krzysztofie coraz więcej pytań.



powrót

koniec głównej treści