Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

„Portret mężczyzny” ponownie w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie

08-10-2015

Zdjęcie przedstawiające uroczyste przekazanie Portretu mężczyzny Krzysztofa Lubienieckiego w obecności Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Małgorzaty Omilanowskiej, ambasadora USA w Polsce Paula W. Jonesa oraz dyrektor MNW Agnieszki Morawińskiej. autor zdjęcia: Danuta Matloch
Uroczyste przekazanie "Portretu mężczyzny" Krzysztofa Lubienieckiego w obecności Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Małgorzaty Omilanowskiej, ambasadora USA w Polsce Paula W. Jonesa oraz dyrektor MNW Agnieszki Morawińskiej. fot.: Danuta Matloch

Zdjęcie przedstawiające uroczyste przekazanie Portretu mężczyzny Krzysztofa Lubienieckiego w obecności Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Małgorzaty Omilanowskiej, ambasadora USA w Polsce Paula W. Jonesa oraz dyrektor MNW Agnieszki Morawińskiej. autor zdjęcia: Danuta Matloch
Uroczyste przekazanie "Portretu mężczyzny" Krzysztofa Lubienieckiego w obecności Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Małgorzaty Omilanowskiej, ambasadora USA w Polsce Paula W. Jonesa oraz dyrektor MNW Agnieszki Morawińskiej. fot.: Danuta Matloch

 Obraz Portret mężczyzny Krzysztofa Lubienieckiego
"Portret mężczyzny" Krzysztofa Lubienieckiego

Dzięki współpracy MKiDN i FBI do Polski wrócił kolejny obraz zrabowany podczas II wojny światowej. Uroczyste przekazanie „Portretu mężczyzny” Krzysztofa Lubienieckiego odbyło się 8 października br. w obecności Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Małgorzaty Omilanowskiej, ambasadora USA w Polsce Paula W. Jonesa oraz dyrektor MNW Agnieszki Morawińskiej.

Powrót obrazu do Polski zawdzięczamy ludziom uczciwym i honorowym. Gdyby nie dobra wola właściciela, szanse na jego odzyskanie byłyby bardzo niewielkie.

Doszło do bardzo ważnego dla Polaków i Amerykanów momentu: kiedy właściciel, który legalnie kupił obraz, dowiedziawszy się o jego historii, zadecydował, że go po prostu odda. A człowiek, który go poinformował o tym, że ten obraz pochodzi z rabunku, jest synem żołnierza, który był odpowiedzialny za wywiezienie tego obrazu do USA.

Jestem naprawdę głęboko poruszona tym, że - nie po raz pierwszy zresztą - zdarza się, iż ludzie, którzy dowiadują się o tym, że mają dzieło pochodzące z rabunku, podejmują decyzję, dobrowolną, o oddaniu do muzeum. Uważam to za najwyższy wyraz etyki w stosunku do polskiego społeczeństwa obrabowanego, pozbawionego dóbr kultury w czasie II wojny światowej. 70 lat po wojnie jesteśmy w takiej sytuacji, że coraz trudniej nam prawnie odzyskiwać dzieła, a jednak coraz częściej one wracają. Właśnie dzięki takim gestom” - mówiła minister Omilanowska.

W ceremonii wzięli udział także Robert i Yvette Wittmann, John i Janis Bobb oraz agent amerykańskiej agencji rządowej Paul Zuckas. W podziękowaniu za obywatelską postawę Robert Wittmann otrzymał dyplom ministra.

 „Portret mężczyzny” autorstwa urodzonego w Szczecinie w 1659 r. i działającego w Amsterdamie barokowego malarza Krzysztofa Lubienieckiego, powstał ok. 1728 roku, krótko przed śmiercią artysty, tworzącego głównie portrety oraz sceny rodzajowe i biblijne.

Obraz został zakupiony do zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie 18 sierpnia 1938 r.W obliczu zbliżającej się wojny w sierpniu 1939 r. został zabezpieczony przez pracowników muzeum. Zapakowano go do skrzyni , która pozostała w gmachu aż do czasu Powstania Warszawskiego.  Według „Kroniki z okresu Powstania” Stanisława Lorentza, ówczesnego dyrektora MNW, 9 października 1944 r. niemieckie władze okupacyjne wywiozły skrzynię z Warszawy. Następnie trafiła ona do składnicy zarekwirowanych dzieł sztuki znajdującej się na zamku Fischhorn w Austrii.

 W 1945 lub 1946 r. obraz został przywieziony do USA przez Johna F. Wittmanna, żołnierza amerykańskiej 42. Dywizji Piechoty, Rainbow Division, stacjonującej w Austrii. Znajdował się w jego posiadaniu do jego śmierci w 1971 r. Na przełomie lat 80. i 90. został sprzedany przez jego drugą żonę, Carolyn Wittmann, Johnowi Bobb.

Na zdjęcia obrazu, pośród rodzinnych pamiątek, natrafił syn żołnierza, Robert Wittmann. Po dalszych poszukiwaniach ustalił, że obraz został najprawdopodobniej zrabowany z Muzeum Narodowego w Warszawie. W 2009 r. poinformował MKiDN o fakcie wejścia w posiadanie obrazu przez jego ojca, a także o jego późniejszej sprzedaży.

O sprawie został poinformowany Homeland Security Investigations, z którym współpraca nie przyniosła jednak oczekiwanych efektów. Wobec powyższego, MKiDN zwróciło się z prośbą o wsparcie do FBI. Dalszym krokiem było skontaktowanie się FBI z Johnem Bobbem, który nadal znajdował się w posiadaniu obrazu. Doszło do niego dzięki osobistemu zaangażowaniu pracującego w Warszawie agenta Paula Zuckasa.  Po uzyskaniu informacji o proweniencji obrazu John Bobb zdecydował się nieodpłatnie zwrócić obraz prawowitemu właścicielowi, Muzeum Narodowemu w Warszawie, nie żądając w zamian żadnej rekompensaty.

24 września br. w Columbus w stanie Ohio, konserwator dzieł sztuki z MNW Anna Lewandowska, której towarzyszyła Naczelnik Wydziału ds. Strat Wojennych Elżbieta Rogowska, zidentyfikowała obraz jako polską stratę wojenną ze zbiorów MNW. Zwrot dzieła nastąpił tego samego dnia w siedzibie FBI w Columbus.

Postawa Johna Bobb i jego małżonki została doceniona poprzez przyznanie małżeństwu dyplomu ministra.

Współpraca MKiDN z FBI

Dzięki współpracy Federal Bureau of Investigation (FBI) z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego do polskich zbiorów powróciły:

- w 2013 r. - czapka więźnia niemieckiego obozu koncentracyjnego w Lublinie (obozu na Majdanku),

- w 2015 r. - XVII wieczny kielich, skradziony w 1994 r. z kościoła pw. Wniebowzięcia NMP w Opactwie koło Sieciechowa

W 2014 r. efektem współpracy było również odnalezienie i przekazanie do Muzeum Polskiego w Rapperswilu (Szwajcaria) 75 zaginionych obrazów Hanny Gordziałkowskiej–Weynerowskiej „Kali” (1918-1998).

Działalność restytucyjna MKiDN

MKiDN prowadzi jedyną ogólnopolską bazę danych strat wojennych www.dzielautracone.gov.pl, która obecnie obejmuje blisko 63 tys. pozycji. Resort poszukuje m.in. prawie 7 tys. obrazów polskich twórców, w tym: 47 obrazów Aleksandra Gierymskiego, 36 Jana Matejki, 59 Jacka Malczewskiego, 29 Stanisława Wyspiańskiego oraz 7, 5 tys. dzieł malarstwa obcego, wśród których pojawiają się nazwiska takie jak: Rubens, Rembrandt czy Durer, prawie 3,8 tys. rzeźb i ponad 20 tys. wyrobów rzemiosła artystycznego.

Do dziś, dzięki zaangażowaniu resortu oraz zgromadzonej w MKiDN dokumentacji do kraju powróciło kilkadziesiąt obiektów, m.in. „Żydówka z pomarańczami” i „Popiersie mężczyzny w renesansowym stroju” Aleksandra Gierymskiego, „Przed Polowaniem w Rytwianach” i „Naganka na polowaniu w Nieświeżu” Juliana Fałata, „Murzynka” Anny Bilińskiej-Bohdanowiczowej, „Czaty” Józefa Brandta, „Szewc” szkoły flamandzkiej, „Św. Filip chrzci sługę królowej Kandaki ”Johanna Conrada Seekatza, „Schody pałacowe” Francesco Guardiego, „Via Cassia koło Rzymu” Oswalda Achenbacha i „Św. Iwo wspomaga biednych” Jacoba Jordaensa.



powrót

koniec głównej treści