Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

Bodzianowski / Konieczny / Uklański / Warpechowski

28-02-2011

Wystawa zwraca uwagę na pomijany dotąd wątek w polskiej historii sztuki. Ekspozycja dotyczy bezpośrednich odwołań, kontynuacji i związków między artystami lat 70., a młodym pokoleniem twórców, którzy zaczynali swoją działalność w latach 90.

Wystawa opowiada o pewnej szczególnej tradycji polskiej awangardy, biegnącej od artystów związanych z przełomem konceptualnym w sztuce lat 60. i 70. takich jak Marek Konieczny czy Zbigniew Warpechowski, do ich uczniów, takich jak Piotr Uklański i Cezary Bodzianowski, definiujących w znacznej mierze kształt współczesnej sceny artystycznej.

W 1988 roku Piotr Uklański i Cezary Bodzianowski rozpoczęli studia na wydziale malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Niebawem, na początku 1989 roku, znaleźli się w świeżo utworzonej, gościnnej pracowni Marka Koniecznego, której program zawierał się w jednym prostym zdaniu: łańcuch indywidualnych inicjacji. W tym samym czasie młodzi artyści nawiązali kontakt ze Zbigniewem Warpechowskim, którego zaczęli regularnie odwiedzać w Sandomierzu.

Od początku 1989 roku Bodzianowski i Uklański wykonują wspólne akcje, pierwsze performances, organizują wystawy oraz zakładają grupę artystyczną Massons. Po odejściu Koniecznego z ASP, na początku 1990 roku, za jego i Warpechowskiego radą, Bodzianowski i Uklański opuszczają uczelnię i wyruszają po dalszą edukację za granicę. Uklański wyjechał do Nowego Jorku w tym samym czasie, w którym Bodzianowski wyjechał do Antwerpii, jesienią 1990 roku. Co wakacje wracali do kraju i zawsze starali się odwiedzać Koniecznego i Warpechowskiego. Gdy przyjeżdżali do Polski nie zabiegali o kontakty z najważniejszymi galeriami w kraju, ale jechali na prowincję: do Sandomierza, Krasiczyna, Lublina, na Babią Górę, aby brać udział we wspólnie organizowanych wydarzeniach z Warpechowskim i Koniecznym. Wystawa w Łodzi stara się wpisywać w tę wypracowaną przez artystów tradycję, tym samym podejmuje ulubiony przez nich format spotkania czterech przyjaciół.

Wystawa pokazuje jak Bodzianowski i Uklański twórczo transformują podstawowe wyznaczniki strategii swoich nauczycieli, dostosowując je do wymogów współczesnego kontekstu funkcjonowania sztuki. Wspólną cechą ich twórczości, przy świadomości wszystkich różnic, jest zainteresowanie pustym miejscem, jakie zostało po konceptualnej refleksji nad ontologią sztuki na przełomie lat 60 i 70. charakterystycznej jeszcze dla Koniecznego i Warpechowskiego. Bodzianowski i Uklański na różne sposoby pracują z ta pustką. Drogi, które obrali stają się dla każdego z nich szansą oporu wobec dominujących form definiowania sztuki we współczesnych praktykach instytucjonalnych i dyskursywnych. O ile Warpechowskiego i Koniecznego moglibyśmy, używając ich słów, nazwać dezerterami konceptualizmu, o tyle Bodzianowskiego i Uklańskiego zapewne moglibyśmy nazwać dezerterami sztuki krytycznej.

Relacja pomiędzy Koniecznym i Warpechowskim a Bodzianowskim i Uklańskim, wzmocniona dodatkowo relacją pomiędzy Warpechowskim a Dawickim, stanowi bardzo istotną tradycję polskiej awangardy, silnie odnoszącą się do konceptualizmu, kluczową dla zrozumienia przemian jakim podlegała sztuka polska ostatnich 40 lat. Ze względu na swoje konceptualne korzenie jest to tradycja diametralnie inna niż bardziej społeczna i polityczna tradycja Hansenowska dominująca nasze obecne myślenie o pewnej ciągłości pomiędzy sztuką lat 60. i 70. a współczesnością.

Kurator: Łukasz Ronduda.

Wystawa czynna od 22 lutego do 3 maja 2011, Łódź, ms



powrót

koniec głównej treści