Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

Melancholia sprzeciwu

10-11-2010

"Melancholia sprzeciwu" to kolejna, trzecia już prezentacja zagranicznej kolekcji w CSW w Toruniu. Po zbiorach Thyssen-Bornemisza Art Contemporary i Daros Latinamerica zobaczyć można prace z kolekcji Muzeum Sztuki Współczesnej (MHKA) w Antwerpii.

Muzeum powstało w 80. latach XX wieku. Toruńska prezentacja przygotowana przez kuratorów CSW bazuje na części kolekcji gromadzącej sztukę z państw bloku postsowieckiego, której Muzeum poświęciło odrębny projekt.

Wystawę można postrzegać jako próbę oddania głosu różnorodnym osobistym mitologiom. Prezentuje ona kilkanaście prac artystów, którzy objęci zostali zabiegiem orkiestracji stawiającej jednak raczej na indywidualną ekspresję, niż narzucony odgórnie porządek.

Przestrzeń, w której znalazła się główna część wystawy, ze względu na swoją konstrukcję i gabaryty stała się polem wspólnoty i spotkania. Doskonałym przykładem taktyki, uprawianej przez co najmniej kilku z prezentowanych twórców, jest praca "1 m²" Wiaczesława Achunowa. Artysta dokonuje subtelnej interwencji w materiał będący jednocześnie źródłem inspiracji i komentarza. W serii akwarel pod tytułem "Wątpliwości", która jest właściwie zbiorem miniaturowych replik plakatów propagandowych, różniących się od oryginałów jedynie dodanym na końcu każdego sloganu znakiem zapytania, Achunow nadużywa estetyki sowieckiej propagandy, i poprzez ten subwersywny gest kwestionuje jej moc i dekonstruuje język politycznej retoryki.

Specyficznym rodzajem mowy, jakim jest komunał zajmuje się natomiast Siergiej Bratkow, którego "Kuzminki" obrazują ciało zbiorowe w najbardziej podstawowym znaczeniu tego słowa. Artysta poprzez krótkie wywiady na temat moskiewskiego parku, w którym toczy się kulturalne życie lokalnej społeczności, pokazuje portret ludzi żyjących do niedawna w trybach kolektywów i kolegiów.

Afirmatywne rozumienie kolektywu proponują natomiast członkowie rosyjskiej grupy neoawangardowej Kolektywne Działania, założonej w 1979 roku przez Andrieja Monastyrskiego, Nikołaja Panitkowa, Nikitę Alieksiejewa i Georgiego Kizawaltera, którzy do dnia dzisiejszego wykonują grupowe performensy pod wspólnym tytułem: "Wycieczki za miasto". Uczestnicy działań zapraszani byli do podążania za wyznaczonymi instrukcjami. Celem było doświadczenie stanu zwanego pustą akcją w przestrzeni, która dzięki wypełnieniu śniegiem przypominała nie zapisaną, czystą kartę papieru. Oderwanie od moskiewskiej, socjalistycznej rzeczywistości skutkować miało porzuceniem przyzwyczajeń percepcyjnych i skupieniem na nowych, spontanicznych warunkach wymiany artystycznej i doświadczania podmiotowości w ramach kolektywu i poza jego granicami.

Na drugim biegunie, gloryfikującym wręcz praktykę indywidualną, znajduje się Hamlet Owsepian, który mimo epizodycznego romansu z estetyką awangardy moskiewskiej, z bagażem doświadczeń wrócił do rodzinnego miasteczka w Armenii, które stanowi jego niewyczerpane źródło inspiracji, i gdzie obecnie mieszka i pracuje. Jego filmy są, według krytyków, swoista apologią antyheroizmu i antydoniosłości.

Tytuł wystawy zapożyczony został z powieści László Krasznahorkaia, opisującej niewielkie, węgierskie miasteczko, do którego przyjeżdża wędrowny cyrk. Kluczowa dla fabuły jest postać György Esztera - emerytowanego nauczyciela szkoły muzycznej, który wycofał się z życia społecznego i nie wychodzi z domu. Pogrążony w melancholii Eszter szuka dróg, aby poprzez zmianę reguł harmonii naprawić zwichnięty czas. Wierzy, że odkrycie reguł harmonicznych poza harmoniami Werckmeistera doprowadzi do narodzin nowej wspólnoty.

Wystawa w toruńskim Centrum Sztuki Współczesnej proponuje tymczasem własną, autorską "metodę muzykoterapeutyczną". Jak tłumaczy Dmitrij Gutow w tekście towarzyszącym pracy "Revolution Opera":

"Kiedy wyśpiewujesz swoje myśli improwizując, to nie jest to samo co wypowiadanie ich. Myśl formułowana jest w inny sposób. Jej rytmika bazuje na zewnętrznej logice. Tak więc coś, czego nigdy nie wypowiedziałbyś w zwykłym zdaniu, może spontanicznie się wymknąć."

Kuratorzy: Daniel Muzyczuk i Agnieszka Pindera.

Artyści: Wiaczesław Achunow, Wiktor Alimpijew, Siergiej Bratkow, Kolektywne Działania, Rustam Halfin, Ilja i Emilia Kabakow, Siergiej Masłow, Andriej Monastyrski, Anatolij Osmołowski, Hamlet Owsepian, Koka Ramiszwili, Jelena i Wiktor Worobjow, Marian Żunin.

Otwarcie: 5 listopada 2010, godz. 19:00.
Wystawa czynna do 3 stycznia 2011.

Toruń, CSW Znaki Czasu, 5 listopada 2010 - 3 stycznia 2011



powrót

koniec głównej treści