Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

Pawilon Polski na 56. Biennale w Wenecji

06-05-2015

Dyrektor Zachęty Narodowej Galerii Sztuki Hanna Wróblewska, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Małgorzata Omilanowska, małżonka Prezydenta RP Anna Komorowska i Magdalena Moskalewicz - kurator wystawy w pawilonie polskim / fot. Zachęta

Dyrektor Zachęty Narodowej Galerii Sztuki Hanna Wróblewska, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Małgorzata Omilanowska, małżonka Prezydenta RP Anna Komorowska i Magdalena Moskalewicz - kurator wystawy w pawilonie polskim / fot. Zachęta

Inauguracja wystawy "Halka/Haiti" / fot. Zachęta

Inauguracja wystawy "Halka/Haiti" z udziałem Małżonki Prezydenta Anny Komorowskiej oraz Minister KiDN prof. Małgorzaty Omilanowskiej odbyła się 6 maja.

W Pawilonie Polskim na Biennale Sztuki w Wenecji została w tym roku zaprezentowana monumentalna panoramiczna projekcja filmowa z dokumentacją przedstawienia opery Halka Stanisława Moniuszki, które odbyło się 7 lutego w miejscowości Cazale położonej w haitańskich górach na północ od stolicy kraju.

Atutem wystawy „Halka/Haiti jest jej przystępność dla szerokiego grona odbiorców. W niezwykle trafny, a przy tym łatwy i szybko odczytywany sposób uświadamia Europejczykom, że istnieje inna rzeczywistość, odwrotna do świata, w którym żyją. Wpisuje się w nurt dialogu postkolonialnego.

Autorzy projektu przenieśli moniuszkowską „Halkę” w przestrzeń tętniącego życiem miasteczka haitańskiego, które dla Polaków ma znaczenie szczególne. 200 lat temu Haitańczycy, powołując republikę określili, że Haitańczykiem jest człowiek o ciemnej skórze – „negr”. To pojęcie było równoznaczne z pojęciem człowieka, biali byli obcy - z wyjątkiem Polaków i Niemców, którzy przyłożyli się do powstania tej republiki.

Ten film jest urzekająco piękny. Jego magia polega na tym, że oglądamy bardzo autentyczne wydarzenia. Słyszymy ścieżkę dźwiękową nagraną na planie, a nie - dograne później – mówiła w Wenecji minister Omilanowska.

Zwycięzcy konkursu na tegoroczną reprezentację Polski w Wenecji, artyści C.T. Jasper i Joanna Malinowska oraz kuratorka Magdalena Moskalewicz, postanowili wystawić Halkę na Haiti zainspirowani graniczącym z obłędem planem bohatera filmu Wernera Herzoga Fitzcarraldo, który pragnął wznieść operę w amazońskiej dżungli. Zafascynowani wiarą Fitzcarralda w uniwersalną moc opery, ale i świadomi nadmiernej filmowej neutralizacji jego postawy ufundowanej na kolonialnej relacji sił, autorzy zdecydowali się podważyć mit romantycznego bohatera poprzez zmierzenie się z realizacją jego szalonego planu w konkretnych społeczno-politycznych realiach.

Wybór padł na Cazale, gdzie do dzisiaj mieszkają potomkowie polskich żołnierzy z legionów napoleońskich. Wysłani w 1802 i 1803 roku przez Napoleona, by pomóc zdusić bunt czarnych niewolników na ówczesnym kolonialnym San Domingo, Polacy – którzy najczęściej wstępowali do legionów napoleońskich, aby walczyć o niepodległość swojej własnej okupowanej ojczyzny – obrócili się przeciwko francuskim dowódcom i przeszli na stronę powstańców. W uznaniu zasług konstytucja wolnego Haiti przyznała im specjalne przywileje zrównujące ich z czarnymi obywatelami republiki. Cazalczycy do dziś mówią o sobie Le Poloné i noszą skreolizowane wersje polskich nazwisk.

Prezentacja w Cazale Halki – polskiej opery narodowej, której ludowa tematyka i polskojęzyczne libretto były ze strony Moniuszki patriotycznym gestem wsparcia okupowanej ojczyzny – ujawnia bagaż wspólnej kolonialnej i postkolonialnej historii. Opowieść o tragicznej miłości góralki uwiedzionej i zdradzonej przez szlachcica ma szczególną wymowę w kontekście górzystego umiejscowienia Cazale, a pobrzmiewające w libretcie echa rabacji galicyjskiej i dramatycznych napięć klasowych pomiędzy polskim ziemiaństwem i podlegającym mu chłopstwem okazują się kluczowe w kontekście historii rewolucji haitańskiej.

Wysyłając Halkę przez Atlantyk, by pokazać ją potomkom polskich legionistów autorzy projektu postawili pytanie: czy taki eksport polskiej opery może być czymś więcej niż gestem kulturalnej kolonizacji lub promocji? Czy dzieło operowe, praktycznie nieobecne na arenie międzynarodowej, rzeczywiście ma moc reprezentowania narodowej tożsamości? Jak ta tożsamość może być konstruowana w XXI wieku i na ile można ją przetłumaczyć na inne kody kulturowe? Czy rewolucyjny potencjał Halki może wybrzmieć wspólnie z historycznymi wydarzeniami, by połączyć choć na chwilę dwie społeczności odległe od siebie tak geograficznie, jak i kulturowo?

Jednym z celów projektu Halka/Haiti jest  naświetlenie wciąż mało znanej polsko-haitańskiej historii i zapewnienie międzynarodowej widoczności mieszkańcom Cazale. Charakter produkcji wyznaczyło zderzenie z rzeczywistością dzisiejszego Haiti, kraju wciąż podnoszącego się po tragicznym trzęsieniu ziemi w 2010 roku; jednocześnie pierwszego państwa, które obaliło niewolnictwo i najbiedniejszego kraju na zachodniej półkuli. Ostateczny kształt spektaklu był kulminacją dłuższego procesu współpracy z lokalną społecznością; celową wypadkową oryginalnego kształtu Halki z możliwościami wystawienia jej w tej konkretnej sytuacji. Przedstawienie otworzył polonez w wykonaniu mieszkańców Cazale – uczestników warsztatów tanecznych będących jednym z ważnych elementów tej współpracy. Do udziału w projekcie została zaproszona również Orkiestra Filharmoniczna Sainte Trinité z Port-au-Prince, która wykonała poloneza i mazura. Z polskiej strony udział wziął zespół Teatru Wielkiego im. Stanisława Moniuszki z Poznania wraz z reżyserem i choreografką. Halka na Haiti została wykonana przez pięciu solistów i dyrygenta z opery poznańskiej, dwudziestu jeden haitańskich muzyków oraz osiemnastu tancerzy z Cazale, na drodze biegnącej pomiędzy domami, pośród przejeżdżających motorów, przechodzących zwierząt i przy udziale ponad stuosobowej publiczności złożonej zarówno z mieszkańców wioski, jak i przyjezdnych.

Publiczności Pawilonu Polskiego na 56 Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji zaprezentowana zostanie monumentalna, wielokanałowa projekcja z filmem dokumentującym przedstawienie Halki w Cazale wraz z całym sztafażem – tak jak zobaczyli i doświadczyli jej haitańscy Poloné.

Wystawie towarzyszy anglojęzyczna publikacja, która stanowi intelektualną oprawę projektu oraz pokazuje kulisy wizyty na Haiti. Obok wprowadzenia kuratorki i wywiadu z artystami, książka zawiera także trzy nowe eseje dostarczające wiedzy o historycznych i społeczno-kulturowych kontekstach Halki na Haiti: Katarzyna Czeczot analizuje rewolucyjny potencjał Halki w świetle pierwowzorów libretta Włodzimierza Wolskiego; pochodząca z Cazale haitańska dyplomatka Géri Benoît przybliża historię tego miejsca; a antropolog Kacper Pobłocki zadaje prowokacyjne pytanie: kiedy Polacy stali się biali? W publikacji znalazły się również wypowiedzi haitańskich i polskich uczestników projektu, fragmenty libretta oraz bogaty wybór fotografii z wyprawy do Cazale. Współwydawcami książki Halka/Haiti 18°48'05"N 72°23'01"W pod redakcją Magdaleny Moskalewicz są Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki oraz nowojorskie wydawnictwo Inventory Press specjalizujące się w publikacjach na temat związku sztuki, architektury i muzyki widzianych z perspektywy subkultur i mniejszości w kontekście społeczno-politycznych aspektów kultury. Projekt graficzny: Project Projects.

Więcej informacji "HALKA/HAITI. 18°48’05”N 72°23’01”W C.T. JASPER I JOANNA MALINOWSKA"



powrót

koniec głównej treści