Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

Podszepty sztuki. Jacek Malczewski 1854–1929

26-03-2009

Arsenał Muzeum Książąt Czartoryskich – Oddział Muzeum Narodowego w Krakowie
27.03 – 24.05.2009

Jacek Malczewski należy do grona najwybitniejszych indywidualności sztuki polskiej, zajmuje szczególną pozycję w sztuce okresu Młodej Polski.

Był malarzem, który w swoim ogromnym dorobku artystycznym pozostawił dzieła o trudnej, czasami niemożliwej do odszyfrowania treści, oscylującej pomiędzy problemami ojczyzny, życia, śmierci, miłości, a także pomiędzy romantycznymi wizjami a metafizyką.

W 2009 roku przypada 155. rocznica urodzin i 80. rocznica śmierci artysty. Z tej okazji w Muzeum Narodowym w Krakowie zostanie pokazana wyjątkowa ekspozycja poświęcona jednemu z ważniejszych problemów obecnych w twórczości Jacka Malczewskiego. Wystawa „Podszepty sztuki. Jacek Malczewski 1854-1929” zaprezentuje malarskie rozważania Malczewskiego o akcie twórczym, inspiracjach, czy natchnieniu.

Epoka Młodej Polski przyznała szczególne miejsce artyście i tworzonej przez niego sztuce, porównywalne z tym, jakie przypisywał im romantyzm. Pozycję tę ukształtowały przede wszystkim teorie filozoficzne drugiej połowy XIX wieku oraz wyrosła na ich gruncie estetyka i ulegająca im psychologia. Artysta zyskał wówczas „nieograniczoną swobodę twórczą”, stał się wielkim kreatorem – „Panem Panów”, wyrastającym ponad przeciętność geniuszem. Równocześnie dręczyły go niepokoje związane z niezrozumieniem i odrzuceniem przez publiczność, nie zawsze dorastającą do jego poziomu intelektualnego. To pociągało za sobą rozdarcie pomiędzy potrzebą niezależności a chęcią zdobycia sławy.

Wystawa „Podszepty sztuki” ukazuje Jacka Malczewskiego jako dumnego i pewnego siebie „kapłana sztuki”, chcącego sprawować „rząd dusz”, artystę pragnącego intrygować tajemniczymi dziełami, uwodzącego pozujące mu kobiety, ironicznego demaskatora własnych i cudzych wad, uwielbiającego maskarady aktora, mającego jednak trudności z samookreśleniem, twórcę targanego wątpliwościami i wewnętrznymi sprzecznościami, krytycznie oceniającego własne oeuvre, humanistę i patriotę – wcielającego się dla ukazania tych wszystkich ról w postacie biblijne, mitologiczne i symboliczne.

Oś ekspozycji wyznaczą trzy obrazy o charakterze programowym: Błędne koło, Melancholia i Podszepty sztuki, które rozpoczynają wielki dyskurs artysty ze sztuką.

W kolejnych dziełach Malczewskiego problem aktu twórczego i tytułowych „podszeptów sztuki” pojawiał się niezwykle często. Były to kompozycje ukazujące zarówno wewnętrzne dylematy i rozterki targanego wątpliwościami artysty, jak ukazujące towarzyszące mu na całej drodze artystycznej Muzy. Uosabiają one znowu rozterki artystyczne, bo nie tylko inspirują artystów, ale również kuszą, bawią, dręczą przybierając przy tym kształty postaci fantastycznych – są chimerami, harpiami, aniołami, śmiercią.

U Malczewskiego przybierały one zazwyczaj rysy kobiet odgrywających ważną rolę w jego życiu malarza. Na miano niekwestionowanej najważniejszej muzy Jacka Malczewskiego zasłużyła przede wszystkim niezwykła w swej urodzie i uroku – Maria Balowa – ulubiona modelka, ale również i jego „obłąkanie”.

Ograniczona do niespełna 60 obiektów wystawa PODSZEPTY SZTUKI. JACEK MALCZEWSKI. 1854–1929 – oparta w większości na zbiorach Fundacji im. Raczyńskich przy Muzeum Narodowym w Poznaniu oraz Muzeum Narodowego w Krakowie, wzbogacona kilkoma obrazami użyczonymi z Muzeum Śląskiego w Katowicach, Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu i z Muzeum Narodowego w Poznaniu i w Warszawie, a także pracami z kolekcji prywatnych – stanowić będzie klarowną i skondensowaną prezentację problemu ARTYSTY i towarzyszących mu rozterek, inspiracji, muz – problemu niezwykle ważnego zarówno dla twórczości Jacka Malczewskiego, jak i dla całej epoki Młodej Polski. Zostanie on zilustrowany poprzez zestawienie obrazów najwyższej klasy – największych i najbardziej znanych oraz rozpoznawalnych dzieł Jacka Malczewskiego.


Jacek Malczewski (1854 Radom – 1929 Kraków)

Studia rozpoczął w 1872 roku jako wolny słuchacz w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych u Feliksa Szynalewskiego i Władysława Łuszczkiewicza, a także Jana Matejki. Wykształcenie uzupełniał podczas pobytu w Paryżu w École des Beaux-Arts w pracowni Henri Lemana.

Przez prawie całe swoje życie artystyczne związany był z Krakowem, gdzie osiadł po zakończeniu studiów.

W roku 1884 wziął udział, jako rysownik, w wyprawie archeologicznej do Azji Mniejszej i Grecji zorganizowanej przez hr. Karola Lanckorońskiego. W 1885 roku wyjechał na pół roku do Monachium, gdzie żywo włączył się w życie polskiej kolonii artystycznej i – jak wspominała Olga Boznańska – był tam bardzo lubiany, a nawet „kochały się w nim panie”.

W 1897 roku należał do grona założycieli elitarnego Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”, był również członkiem honorowym Bildender Ősterreichs Sezession (Secesji wiedeńskiej).

Prowadził również działalność pedagogiczną – był profesorem krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych (późniejszej Akademii Sztuk Pięknych), a w latach 1912–1914 piastował tam godność rektora.

Od lat dwudziestych, wraz z pogarszającym się stanem zdrowia, Malczewski coraz częściej przebywał i malował w Charzewicach koło Zakliczyna – w majątku córki Julii i jej męża Feliksa Meyznera, a także u sióstr Bronisławy Malczewskiej i Heleny Karczewskiej w Lusławicach. W 1926 roku postępująca choroba oczu umożliwiła mu dalsza pracę malarską.

Jacek Malczewski zmarł 8 października 1929 roku  w swojej willi na Salwatorze. 12 października odbył się uroczysty pogrzeb; trumna ze zwłokami artysty ubranymi w habit tercjarski, przy dźwiękach dzwonu Zygmunta została złożona w Krypcie Zasłużonych w kościele oo. Paulinów na Skałce w Krakowie

Artysta pozostawił po sobie ponad dwa tysiące obrazów. We wczesnej fazie twórczości, inspirując się poezją Juliusza Słowackiego i dziełami Artura Grottgera, malował sceny związane z martyrologią Polaków po powstaniu styczniowym. Do wątku sybirackiego powracał jeszcze później, jednak już w innej konwencji formalnej. Po 1890 ukształtował się charakterystyczny symbolizm Malczewskiego: łączeniu motywów fantastycznych i naturalistycznych towarzyszy rozjaśniona, żywa gama barwna, odznaczająca się zwykle dysonansowymi zestawieniami kolorów. Częste w twórczości artysty autoportrety, portrety i kompozycje rodzajowe utrzymane są zazwyczaj również w konwencji symbolizmu.



powrót

koniec głównej treści