Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

Ryszard W. Zamorski - Rzeźba

22-11-2010

Drewniany „Playboy” , „Moda wiodąca” oraz kilkanaście innych dzieł zmarłego w 2008 roku wrocławskiego rzeźbiarza Ryszarda Zamorskiego można będzie oglądać na tej wystawie. Atrakcją ekspozycji będą dwie ostatnie prace artysty, powstałe przed śmiercią i nigdy niepokazywane publiczności.

Najstarszymi obiektami będą „Tron Władca pierścieni” i „Portret Anny”, który artysta wykonał jako pracę dyplomową we Wrocławskiej Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych. Zbigniew Makarewicz w katalogu wystawy tak pisze o początkach artystycznych Ryszarda W. Zamorskiego: „w latach 60-tych, wprost po studiach zdobył się na przekroczenie stylistycznych ograniczeń polskiej rzeźby. Wniósł do polskiej wizualności zorganizowanej (…) różne poziomy wrażliwości i różne motywy kultury popularnej, lokalnej i europejskiej”. W jego twórczości widać inspiracje kinem („Bogart”), kulturą dalekiego wschodu (rzeźby „Samuraje”), życiem codziennym (rzeźby„Punk”, które powstały pod wpływem fryzur syna artysty). Jeśli jakiś temat szczególnie mu się podobał to wracał do niego, dlatego na przykład wykonał tak dużo rzeźb przedstawiających samurajów, papugi, rewolwery. „Nie przejmował się żadnymi modami, robił to, co sprawiało mu przyjemność – mówi Anna Zamorska, żona artysty – jego ulubionym materiałem było drewno, które często malował, używał innych np. sznurków, kawałków porcelany, metalu, betonu. Nie zwracał uwagi na tak zwane tradycyjne łączenie materiałów”. Artysta wraz z rodziną uwielbiał piesze wędrówki i z każdej wycieczki przywoził kawałki drewna, gałęzie, ciekawe kamienie, znalezione kawałki marmurów. Na wystawie pokazane zostaną rzeźby z kolekcji Muzeum Narodowego we Wrocławiu oraz prace znajdujące się w zbiorach prywatnych. Atrakcję będą zapewne dwie ostatnie prace wykonane prze śmiercią i nigdy jeszcze niepokazywane publicznie. Będą to „Siedzący Samuraj” i „Playboy” wykonany na zamówienie niemieckiego kolekcjonera, który chciał mieć rzeźbę podobną do tej, którą można oglądać w Muzeum Narodowym we Wrocławiu.

Ryszard Waldek Zamorski - uczeń X. Dunikowskiego, B. Michałowskiego i A. Czepelewskiego, ukończył wrocławską PWSSP w 1966 roku. Artysta, zaliczany do polskich twórców nurtu nowej figuracji, stworzył rozpoznawalny rzeźbiarski styl, odwołując się w swoich kompozycjach do estetyki popartowskiej i arte povera.

29 listopada 2010 – 30 stycznia 2010
Kuratorka: Barbara Banaś



powrót

koniec głównej treści