Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

Sensacyjny zbiór narzędzi chirurgicznych z Auschwitz. Dowody zbrodni trafiły do Muzeum.

26-08-2010

Unikatowy zbiór ponad 150 narzędzi lekarskich trafił do Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. Narzędzia zostały odnalezione po wyzwoleniu niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz, w granicach jego zamkniętej i niedostępnej z zewnątrz strefy interesów (tzw. „Interessengebiet”), nieopodal dworca w Oświęcimiu. Przeleżały w rękach prywatnych ponad 60 lat i poprzez lokalnego kolekcjonera i pasjonata historii trafiły właśnie do Muzeum.

– To wielkie wydarzenie, zupełnie niezwykłe. Nie sądziłem że uda się po tylu latach zidentyfikować i pozyskać tak bogaty zbiór. Tym bardziej, że przedmiotów związanych z pseudonaukowymi eksperymentami lekarzy SS jest niezwykle mało. Dowody ich zbrodni były albo konsekwentnie niszczone albo wywiezione w głąb Rzeszy – podkreślił dr Piotr M. A. Cywiński, dyrektor Muzeum.

– Odnalezione przyrządy lekarskie składają się głównie z narzędzi ginekologicznych i chirurgicznych. Biorąc pod uwagę ich znalezienie blisko obozu i nieopodal dworca, w granicach tzw. Interessengebiet, gdzie nie było żadnego innego zakładu medycznego, można z wysokim prawdopodobieństwem potwierdzić, że są to faktycznie narzędzia obozowe – powiedział dr Piotr Setkiewicz, kierownik Działu Naukowego Muzeum.

– Przypuszczalnie należały one do lekarzy SS, którzy z racji przeprowadzanych eksperymentów mogli być w posiadaniu medycznych instrumentów o takim właśnie przeznaczeniu. Być może więc były w posiadaniu SS-Brigadeführera, prof. dra Carla Cauberga, który prowadził w bloku 10 obozu Auschwitz badania nad sterylizacją kobiet. Nie da się jednak wykluczyć trzech innych nazistowskich lekarzy: Eduarda Wirthsa, Horsta Schumanna czy Bruno Webera, którzy również wykorzystywali w swoich eksperymentach więźniarki obozu. Ze względu na znaczną ilość instrumentów ginekologicznych najbardziej prawdopodobne jest to, że pochodziły one ze stacji eksperymentalnej Clauberga – dodał Setkiewicz.

– Od pewnego czasu rozważaliśmy, w ramach tworzonej właśnie nowej ekspozycji, udostępnienie zwiedzającym części bloku 10. Tymczasem poza jednym fotelem ginekologicznym, kilkoma meblami szpitalnymi i paroma ampułkami nie mieliśmy praktycznie innych eksponatów, które wiązałyby się z dramatem ofiar poddawanych eksperymentom. Ten zbiór zmienia całkowicie postać rzeczy, będzie można ukazać bardzo wymownie rozmiar zbrodni niemieckich lekarzy. To zdecydowanie największe i najważniejsze pozyskanie przedmiotów obozowych z ostatnich lat – ocenił dyrektor Cywiński.

Narzędzia, a także pozyskane skrzynki do ich sterylizacji, przejdą w najbliższym czasie proces ich konserwacji.

Apel!
Budujmy pamięć! Przekazujmy posiadane dokumenty i obiekty historyczne Miejscu Pamięci!

Pamięć nie jest dana raz na zawsze. W chwili, gdy odchodzą ostatni naoczni świadkowie i ocalali, musimy wspólnie starać się ją budować na tym, co nam pozostaje: relacjach byłych więźniów i autentycznych przedmiotach związanych z KL Auschwitz. Każdy obiekt może mieć swoje olbrzymie znaczenie i powinien odnaleźć swoje miejsce w zbiorach Miejsca Pamięci. Tu będą chronione, konserwowane, badane, eksponowane. Tu jest ich miejsce.

Carl Clauberg
Prof. dr Carl Clauberg (przedwojenny autorytet w zakresie leczenia bezpłodności kobiet, podczas wojny ordynator oddziału chorób kobiecych w szpitalu w Königshütte) realizował w Auschwitz zadanie wyszukania najwłaściwszej metody sterylizacji, umożliwiającej sterylizację nieograniczonej liczby osób w jak najkrótszym czasie, możliwie jak najprostszym sposobem.

Komendant obozu Rudolf Höss oddał do dyspozycji Clauberga blok nr 10 w obozie macierzystym Auschwitz. W znajdujących się na piętrze tego bloku dwóch salach, przebywało stale od około 150 do około 400 Żydówek z różnych państw okupowanych przez III Rzeszę.

Opracowana przez Clauberga metoda bezoperacyjnej masowej sterylizacji przebiegającej pod pozorem badania ginekologicznego polegała na wprowadzaniu do kobiecych narządów rodnych środka chemicznego. Wywoływał on ostry stan zapalny, po upływnie którego po kilku tygodniach następowało zarośnięcie jajowodów, a tym samym ich niedrożność. Efekt eksperymentów sprawdzany był każdorazowo metodą rentgenowską.

Opisane zabiegi przeprowadzane były w sposób brutalny i często wywoływały komplikacje w postaci zapalenia otrzewnej i krwotoków, przebiegających z wysoką gorączką i ogólną posocznicą. W licznych przypadkach były one przyczyną zapaści powodującej zgon. Niektóre kobiety uśmiercano celem przeprowadzenia sekcji zwłok.

Lekarze w Auschwitz
Obozowi lekarze SS sprawujący formalnie opiekę medyczną nad więźniami niemieckiego, nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz, w rzeczywistości nie wywiązywali się względem więźniów z podstawowych obowiązków lekarskich, dbając jedynie o stworzenie pozorów prawidłowego leczenia. Zaangażowani byli głównie w przeprowadzane w obozie akcje eksterminacyjne, przeprowadzali selekcje wśród przywożonych do KL Auschwitz na zagładę transportów żydowskich, a także wśród chorych więźniów przebywających w obozowych rewirach, nadzorowali proces uśmiercania Żydów w komorach gazowych, byli obecni przy egzekucjach, na zlecenie niemieckich firm farmaceutycznych lub z powodu osobistych zainteresowań eksperymentowali na więźniach, podpisywali tysiące aktów zgonu więźniów z podanymi fikcyjnymi przyczynami śmierci.

W pamięci więźniów szczególnie źle zapisali się m.in.: Carl Clauberg, Horst Schumann, Josef Mengele, Johann Paul Kremer, Eduard Wirths, Emil Kaschub, August Hirt, Friedrich Entress.

Eksperymenty
Eksperymenty obejmowały m.in.: sterylizację, eksperymenty farmakologiczne w tym testowanie na więźniach tolerancji i skuteczności nowych preparatów i leków, badania nad zmianami powstałymi w organizmie ludzkim na skutek głodu, eksperymenty na bliźniakach oraz osobach z wrodzonymi anomaliami.

Eksperymenty przeprowadzane na więźniach, skazanych na ekstremalne pod każdym względem warunki egzystencji, dla wielu spośród nich były równoznaczne z wyrokiem śmierci. Los więźniów poddanych eksperymentom był lekarzom SS obojętny. Często dla zatarcia zbrodniczej działalności kazali zabijać swe ofiary dosercowymi zastrzykami fenolu lub w komorach gazowych.

Czytaj więcej: Medycyna w Auschwitz

powrót

koniec głównej treści