Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

Textylia

18-06-2010

TEXTYLIA. Historia włókiennictwa na Dolnym Śląsku i Łużycach.
3 lipca – 22 sierpnia 2010
Wystawa została przygotowana przez zespół Tuchtext z Görlitz.

Kuratorka: Renate Eusterbrock – Linke


Adamaszkowe obrusy, koronki, chusteczki, gobeliny, tasiemki i inne eksponaty złożą się na wystawę prezentującą dokonania dolnośląskiego włókiennictwa od końca XVIII do początków XX wieku. Ekspozycja jest efektem badań i poszukiwań grupy badaczy z Görlitz.
Włókiennictwo na Dolnym Śląsku i Łużycach przez wieki wywierało ogromny wpływ na życie mieszkańców, było jednym z głównych źródeł utrzymania, wpływało na architekturę i krajobraz, przyczyniło się do bogactwa i sławy regionu. W XIX wieku rewolucja przemysłowa zaczęła wypierać stosowane dawniej krosna tkackie. Pojawiły się maszyny, hale fabryczne i nowe technologie. Ten okres był często bardzo dramatyczny dla małych rodzinnych warsztatów tkackich, które nie były w stanie konkurować z wielkimi zakładami. To również czas, kiedy wyroby dolnośląskiego przemysłu tekstylnego zaczęły zdobywać rynki światowe. Niewiele osób dziś wie o tym, że lny z Mysłakowic, adamaszki z Bielawy, misterne koronki igłowe z Jeleniej Góry oraz chusteczki z Lubania zdobywały medale na wystawach światowych i trafiały na dwory królewskie. Historia dolnośląskiego włókiennictwa to jednak nie tylko sukcesy – były też upadki powodowane globalnymi kryzysami i konkurencją. Mimo to włókiennictwo śląskie i łużyckie dźwigało się i przezwyciężało ciężkie czasy. Dopiero masowy napływ tanich azjatyckich produktów pod koniec XX wieku ostatecznie doprowadził do marginalizacji przemysłu włókienniczego w tym regionie.
Na wystawę złożą się plansze z teksami w języku polskim i niemieckim, ilustracje, rysunki, zdjęcia oraz wyroby dolnośląskich i łużyckich zakładów: obrusy, koronki, chusteczki, tasiemki, gobeliny, welony, próbki materiałów. Zwiedzający będą mogli zapoznać się z historią między innymi fabryki lniarskiej w Mysłakowicach, firmy Dierig z Bielawy, szkoły koronek w Jeleniej Górze, zakładów produkujących tkaniny adamaszkowe, żakardowe i frotowe w Groβschönau i fabryki chusteczek w Lubaniu, o której mówiono” prawdziwe są to głosy, że Lubań światu czyści nosy”.

Zespół Tuchtext z Görlitz.
Jest to grupa wolontariuszy, których łączy zainteresowanie tekstyliami. Kierowniczką i animatorką jest Renate Eusterbrock – Linke z zawodu projektantka kostiumów, która pracowała dla wielu znanych scen operowych i teatralnych. Po wycofaniu się z życia zawodowego zajęła się sztuką tekstylną. Jednym z głównych celów grupy Tuchtext jest ocalenie od zapomnienia bogatej tradycji włókienniczej regionu.
 



powrót

koniec głównej treści