Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

W Lesie Katyńskim oddano hołd ofiarom zbrodni katyńskiej

10-04-2013

Przedstawiciele polskich władz państwowych i krewni ofiar upamiętnili w środę 73. rocznicę zbrodni katyńskiej. Uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty, zapalili znicze i modlili się w intencji pomordowanych.

foto: PAP/Radek Pietruszka
Szef BBN Stanisław Koziej (L), wiceminister spraw wewnętrznych Stanisław Rakoczy (2L), minister obrony Tomasz Siemoniak (P) oraz szef kancelarii premiera Jacek Cichocki (2P) podczas uroczystości upamiętniających 73. rocznicę mordu dokonanego przez NKWD na polskich oficerach, na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu., foto: PAP/Radek Pietruszka

Rocznicę zbrodni popełnionej na polskich obywatelach przez NKWD z rozkazu Stalina upamiętnili w Lesie Katyńskim m.in. szef KPRM Jacek Cichocki, minister obrony Tomasz Siemoniak i przedstawiciel prezydenta szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej.

Po złożeniu kwiatów w prawosławnej części Kompleksu Memorialnego Katyń delegacja rządowa udała się na Polski Cmentarz Wojenny gdzie po Mszy świętej uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty i zapalili znicze. Symbolicznie zabrzmiał również Dzwon Pamięci.

Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak podkreślił, że w zbrodni katyńskiej zginęli polscy patrioci, którzy z poświęceniem służyli Rzeczypospolitej. Podziękował Rosjanom, którzy dociekają prawdy o wydarzeniach sprzed 73 lat. Wyraził też szacunek dla tych, którzy kultywują pamięć o ofiarach NKWD pomordowanych w Katyniu.

Oprócz ministra Siemoniaka i szefa Kancelarii Rady Ministrów Jacka Cichockiego w uroczystościach wziął udział szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego, generał Stanisław Koziej, wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, generał Mieczysław Cieniuch, i sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa, Andrzej Kunert.

 

 



powrót

WARTO PRZECZYTAĆ

koniec głównej treści