Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

Zaginiony obraz Loefflera wrócił do Muzeum Śląskiego

16-10-2015

Na zdjęciu: Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzata Omilanowska w Muzeum Śląskim w Katowicach w trakcie prezentacji obrazu Dziewczynka z kanarkiem Leopolda Loefflera.  . autor zdjęcia: Andrzej Grygiel/PAP
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Małgorzata Omilanowska w Muzeum Śląskim w Katowicach podczas spotkania prasowego, na którym 15 bm. zaprezentowany został obraz "Dziewczynka z kanarkiem" Leopolda Loefflera. Praca, która przez wiele lat była na liście strat wojennych, powróciła do śląskiej kolekcji malarstwa polskiego dzięki życzliwości dotychczasowego posiadacza i wsparcia MKiDN. fot.: Andrzej Grygiel?PAP

Na zdjęciu: Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzata Omilanowska w Muzeum Śląskim w Katowicach w trakcie prezentacji obrazu Dziewczynka z kanarkiem Leopolda Loefflera.  . autor zdjęcia: Andrzej Grygiel/PAP
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Małgorzata Omilanowska w Muzeum Śląskim w Katowicach podczas spotkania prasowego, na którym 15 bm. zaprezentowany został obraz "Dziewczynka z kanarkiem" Leopolda Loefflera. Praca, która przez wiele lat była na liście strat wojennych, powróciła do śląskiej kolekcji malarstwa polskiego dzięki życzliwości dotychczasowego posiadacza i wsparcia MKiDN. fot.: Andrzej Grygiel?PAP

Na zdjęciu: Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzata Omilanowska w Muzeum Śląskim w Katowicach w trakcie prezentacji obrazu Dziewczynka z kanarkiem Leopolda Loefflera.  . autor zdjęcia: Andrzej Grygiel/PAP
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Małgorzata Omilanowska w Muzeum Śląskim w Katowicach podczas spotkania prasowego, na którym 15 bm. zaprezentowany został obraz "Dziewczynka z kanarkiem" Leopolda Loefflera. Praca, która przez wiele lat była na liście strat wojennych, powróciła do śląskiej kolekcji malarstwa polskiego dzięki życzliwości dotychczasowego posiadacza i wsparcia MKiDN. fot.: Andrzej Grygiel?PAP

Na zdjęciu: Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzata Omilanowska w Muzeum Śląskim w Katowicach w trakcie prezentacji obrazu Dziewczynka z kanarkiem Leopolda Loefflera.  . autor zdjęcia: Andrzej Grygiel/PAP
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Małgorzata Omilanowska w Muzeum Śląskim w Katowicach podczas spotkania prasowego, na którym 15 bm. zaprezentowany został obraz "Dziewczynka z kanarkiem" Leopolda Loefflera. Praca, która przez wiele lat była na liście strat wojennych, powróciła do śląskiej kolekcji malarstwa polskiego dzięki życzliwości dotychczasowego posiadacza i wsparcia MKiDN. fot.: Andrzej Grygiel?PAP

„Dziewczynka z kanarkiem” Leopolda Loefflera, dzieło uznawane od ponad 70 lat za utracone w wyniku działań wojennych, udało się odzyskać dzięki staraniom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Muzeum Śląskiego w Katowicach. W czwartkowej uroczystości przekazania obrazu śląskiej kolekcji malarstwa uczestniczyła minister kultury prof. Małgorzata Omilanowska.

Jak poinformowała minister, obraz "funkcjonował w powojennej historii sztuki jako zaginione dzieło od wielu dziesięcioleci", znajdował się "w rejestrach dzieł zaginionych". Dodała, że obraz "nigdy Górnego Śląska nie opuścił, był w prywatnych zbiorach".

- Negocjacje były burzliwe, na szczęście zakończyły się mądrą i słuszną decyzją właściciela, że dzieło powinno wrócić do prawomocnego właściciela, jakim jest Muzeum Śląskie - powiedziała minister Omilanowska.

„Urocza mieszczańska scenka z dziewczynką”

"Dziewczynka z kanarkiem" (inne nazwy to "Dziewczynka karmiąca kanarka", "Ulubieniec") jest szóstym płótnem odzyskanym po drugiej wojnie światowej przez Muzeum Śląskie. Przedstawia wspinającą się na palcach dziewczynkę, która chce nakarmić wyglądającego z klatki kanarka. - To taka urocza mieszczańska scenka z dziewczynką, która podaje jakiś smakołyk kanarkowi, trzymając ten smakołyk we własnych ustach - powiedziała Omilanowska.

Zaginione w czasie drugiej wojny światowej dzieło zostało zakupione do kolekcji Muzeum Śląskiego w 1928 roku w jednym z najbardziej znanych wówczas antykwariatów krakowskich - Antykwariacie Artystycznym Tradycja prowadzonym przez Franciszka Studzińskiego. Wcześniej znajdowało się w posiadaniu Czesława Kieszkowskiego, który kupił je w 1878 roku w Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie.

Do roku 1939 Muzeum eksponowało swoje zbiory w budynkach Urzędu Wojewódzkiego oraz Sejmu Śląskiego, jednocześnie oczekując przeniesienia do nowopowstającego budynku. Nowy gmach, zaprojektowany przez Karola Schayera, określany był jako jeden z najnowocześniejszych europejskich budynków muzealnych. Zakończone w 1939 roku prace budowlane nie znalazły swojego zwieńczenia w oficjalnym otwarciu muzeum, rozpoczynająca się II wojna światowa zniweczyła te plany. Nowy budynek został zniszczony przez okupanta, zbiory zaś częściowo rozgrabione. To co ocalało zostało na polecenie Niemców przetransportowane do Landesmuseum w Bytomiu, dzisiejszego Muzeum Górnośląskiego. Zbiory przechowywane były w bytomskich magazynach muzealnych, aż do momentu ewakuacji najcenniejszych eksponatów w latach 1943-1944 do zachodniej części Górnego Śląska. W efekcie walk frontowych oraz działalności zarządu radzieckiego komisarza wojennego, budynek został zniszczony, a część muzealiów uległa rozproszeniu. Dokładne okoliczności utraty obrazu Loefflera nie są znane. Po wojnie dzieło uznano za zaginione i uwzględniono w wykazach strat wojennych.

W sierpniu 2015 r. obraz odnalazł się w zbiorach prywatnych w Polsce. Podczas oględzin potwierdzono tożsamość obiektu. Stwierdzono również, że na odwrociu zachowały się przedwojenne numery inwentarzowe oraz pieczątki własnościowe instytucji. W wyniku rozmów prowadzonych przez przedstawicieli Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa oraz Muzeum Śląskiego w Katowicach, posiadacz dzieła podjął decyzję o jego zwrocie.

Nauczyciel Tetmajera, Weissa i Wyspiańskiego

Leopold Loeffler (1827-1898) to polski malarz, profesor Szkoły Sztuk Pięknych w Krakowie. Studiował początkowo na wydziale filozoficznym Uniwersytetu Lwowskiego, potem przerwał naukę i wyjechał do Wiednia, gdzie rozpoczął studia w Akademii Sztuk Pięknych i w pracowni wybitnego w tym czasie portrecisty i malarza naturalisty Ferdinanda Georga Waldmuellera. Przyjaźnił się na studiach z Arturem Grottgerem, Juliuszem Kossakiem. Studia artystyczne kontynuował w Monachium, kilka lat przebywał również w Paryżu. Po powrocie do Wiednia został członkiem tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych. Do jego klientów należał m.in. cesarz Franciszek Józef.

W 1877 roku po zaproszeniu przez Jana Matejkę do Krakowa objął funkcję profesora malarstwa z natury i aktu akademickiego w Szkole Sztuk Pięknych. Wśród jego uczniów można wymienić m.in. Włodzimierza Tetmajera, Wojciecha Weissa i Stanisława Wyspiańskiego.

Tworzył głównie obrazy olejne, rzadziej akwarele. Uprawiał malarstwo rodzajowe i historyczne. Prace wystawiał m.in. w Krakowie, Warszawie, Lwowie, Niemczech, Francji (m.in. na Wystawie Światowej w 1867 roku w Paryżu). Do jego bardziej znanych obrazów należą m.in. "Cesarz Rudolf I w bitwie na Morawskim Polu" (namalował go na zamówienie arcyksięcia Rudolfa), "Walka Greków o niepodległość", "Śmierć Czarnieckiego", "Powrót z jasyru". Dzieła Loefflera często były wykorzystywane jako ilustracje w podręcznikach. Jednym z bardziej prestiżowych zamówień artysty było wykonanie kurtyny dla teatru w Brnie w  1882 r.

Ponad 60 tys. polskich strat wojennych

Minister Małgorzata Omilanowska zaznaczyła, że powroty dzieł znajdujących się w rejestrze strat wojennych ważne są "przede wszystkim w kategorii symbolicznej".

- Polskie straty wojenne, które my mamy ustalone na ponad 60 tys. artefaktów - a na pewno byłoby ich więcej, tylko po prostu tyle udało nam się uchwycić - to liczba ogromna i wartość niezmierzona. Niektóre z tych obrazów kosztowałyby na rynku antykwarycznym więcej, niektóre mniej, ale każdy powrót i tak jest tylko kroplą w morzu tej straty, którą ponieśliśmy - mówiła Omilanowska.

MKiDN prowadzi jedyną ogólnopolską bazę danych strat wojennych www.dzielautracone.gov.pl, która obecnie obejmuje blisko 63 tys. pozycji. Resort poszukuje m.in. prawie 7 tys. obrazów polskich twórców, w tym: 47 obrazów Aleksandra Gierymskiego, 36 Jana Matejki, 59 Jacka Malczewskiego, 29 Stanisława Wyspiańskiego oraz 7, 5 tys. dzieł malarstwa obcego, wśród których pojawiają się nazwiska takie jak: Rubens, Rembrandt czy Durer, prawie 3,8 tys. rzeźb i ponad 20 tys. wyrobów rzemiosła artystycznego.

Do dziś, dzięki zaangażowaniu resortu oraz zgromadzonej w MKiDN dokumentacji do kraju powróciło kilkadziesiąt obiektów, m.in. „Żydówka z pomarańczami” i „Popiersie mężczyzny w renesansowym stroju” Aleksandra Gierymskiego, „Przed Polowaniem w Rytwianach” i „Naganka na polowaniu w Nieświeżu” Juliana Fałata, „Murzynka” Anny Bilińskiej-Bohdanowiczowej, „Czaty” Józefa Brandta, „Szewc” szkoły flamandzkiej, „Św. Filip chrzci sługę królowej Kandaki ”Johanna Conrada Seekatza, „Schody pałacowe” Francesco Guardiego, „Via Cassia koło Rzymu” Oswalda Achenbacha i „Św. Iwo wspomaga biednych” Jacoba Jordaensa.

 

 



powrót

koniec głównej treści