Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

Zbigniew Warpechowski "Wlazł kotek na płotek"

13-01-2011

Zbigniew Warpechowski "Wlazł kotek na płotek"

Warszawa, Galeria Art NEW media, 13 stycznia - 12 lutego 2011

Na wystawie artysta znany dotychczas jako performer, poeta, malarz i teoretyk sztuki pokazuje tym razem przede wszystkim rzeźby. Towarzyszą im czarno-białe fotografie, dokumentujące wybrane performance Warpechowskiego od lat 70. do 90. XX wieku.

Zbigniew Warpechowski na wystawie "Wlazł kotek na płotek" prezentuje rzeźby wykonane w większości z marmuru lub piaskowca, kojarzące się z czymś trwałym i rzeczywistym. Wystawiane obiekty mogą wydawać się przeciwieństwem dotychczas uprawianego przez artystę performance, sztuki najbardziej ulotnej, niepozostawiającej po sobie żadnego materialnego śladu.

Zestawienie prac tak różnych od siebie pod względem techniki wynika ze złożonej drogi, jaką przebył Warpechowski w swojej twórczości. Od 1962 roku zajmował się malarstwem, jego obrazy znajdują się w zbiorach m. in. Muzeum Sztuki w Łodzi i Muzeum Narodowego w Warszawie. Wkrótce potem zaczął pisać poezję i to właśnie z poezją związany był jego pierwszy performance, wykonany w 1967 roku w Krakowie (artysta wtedy jeszcze nie używał tego terminu, po raz pierwszy usłyszał go w 1975 roku w Marsylii). Był jednym z pierwszych performerów na świecie i absolutnym pionierem tego typu działań w Polsce. Stworzył własną definicję sztuki performance i ściśle przestrzega jej zasad. Zwraca uwagę na fakt, że w tym rodzaju twórczości wszystko dzieje się "naprawdę", dokonuje się w momencie rzeczywistym w obecności publiczności, włączając w to element improwizacji i ryzyka.

Warpechowski znany jest ze swej bezkompromisowej postawy, zarówno wobec sztuki, jak i współczesnej rzeczywistości. Ostatnio sam siebie nazywa "konserwatystą awangardowym". W swoich performance poddaje krytyce życie pozbawione wartości i nastawione na konsumpcję. Podobne poglądy można odczytać w prezentowanych na wystawie rzeźbach ("Norwid na widłach", "Autorytet"). Kolejnym wątkiem w sztuce Warpechowskiego i jednocześnie zaskoczeniem dla miłośników jego twórczości może być, również podkreślony na wystawie, związek tego twórcy z kinem. Artysta zrealizował scenografię do kilku filmów, w tym czterech Grzegorza Królikiewicza.

Sam Warpechowski uważa, że "ambicją performance jest, aby uchwycić to, co jest wspólne wszystkim sztukom, czyli ten moment aktu twórczego, który poprzedza formalizację artystyczną". Wystawa pokazuje Warpechowskiego, jako artystę wszechstronnego, jednocześnie konsekwentnego i nonkonformistycznego zarówno w poglądach, jak i w podejściu do sztuki.

W piątek, 14 stycznia, o godzinie 18:00, w Galerii Art NEW media odbędzie się pokaz filmu "Na wylot" (1972) w reżyserii Grzegorza Królikiewicza ze scenografią Zbigniewa Warpechowskiego. Podczas spotkania artyści zaprezentują również fragmenty spektaklu według "Fausta" zrealizowanego w 1976 roku dla Teatru Telewizji.

Otwarcie: 13 stycznia 2011, godz. 19:00.
Wystawa czynna do 12 lutego 2011.

Galeria Art NEW media
ul. Krakowskie Przedmieście 41
Warszawa



powrót

koniec głównej treści