Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

„Czerwone maki na Monte Cassino" częścią polskiego dziedzictwa narodowego

22-09-2015

Minister kultury prof. Małgorzata Omilanowska i minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna / fot. Danuta Matloch

Minister kultury prof. Małgorzata Omilanowska i podsekretarz stanu w MSZ Artur Nowak-Far / fot. Danuta Matloch

Szef MSZ Grzegorz Schetyna przekazał dokument porozumienia o przeniesieniu praw autorskich do melodii „Czerwone maki na Monte Cassino" Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Małgorzacie Omilanowskiej. Jak podkreślił, ten utwór to "symbol polskiej emigracji, symbol Polski”.

- To symboliczny dzień i symboliczna rzecz. Przekazujemy dzisiaj prawa do użytkowania (...), prawa autorskie czegoś wielkiego, czegoś, co jest częścią polskiej historii, symbolu Monte Cassino - mówił Minister Spraw Zagranicznych podczas uroczystości, która odbyła się we wtorek (22 września br.) w Warszawie. - Cieszę się, że (...) „Czerwone maki na Monte Cassino” trafiają w najlepsze z możliwych rąk i stają się częścią polskiego dziedzictwa narodowego - podkreślił szef MSZ.

Grzegorz Schetyna dziękował też rządowi bawarskiemu, który - jak zauważył - "skutecznie i dobrze przeprowadził sprawę". 14 września przedstawiciele polskich i bawarskich władz podpisali porozumienie o przeniesieniu praw autorskich do melodii „Czerwone maki na Monte Cassino”.

„Symbol dziejów Armii Andersa”

Minister kultury Małgorzata Omilanowska zwróciła uwagę, że "Czerwone maki na Monte Cassino” powstały, jak chce legenda, w jedną noc.

- To utwór napisany przez żołnierzy, którzy doświadczyli wielkiego marszu polskiej armii z nieludzkiej ziemi, przez Bliski Wschód do Włoch i tam po straszliwej bitwie, która kosztowała ich tak ogromne straty, upamiętnili to w pieśni - mówiła minister.

Pieśń ta, jak zauważyła, "stała się dla wszystkich Polaków symbolem dziejów wędrownej Armii Andersa i dziejów powojennych żołnierzy, którzy w większości do Polski już nie wrócili".

Jak Niemcy zyskały prawa do melodii pieśni

Pieśń powstała podczas bitwy o Monte Cassino, w nocy z 17 na 18 maja 1944 r. Słowa napisał Feliks Konarski (1907-1991), muzykę skomponował Alfred Schutz (1910-1999).

Po wojnie Schutz osiadł w Brazylii. Następnie - w 1961 r. przeniósł się do Monachium, gdzie mieszkał aż do śmierci w 1999 r. Alfred Schutz nie pozostawił spadkobierców, dlatego po śmierci jego żony w 2004 r., zgodnie z niemieckimi regulacjami spadkowymi, prawa autorskie do stworzonej przez niego muzyki przypadły Wolnemu Państwu Bawarii. Dysponentem praw do melodii została więc GEMA - niemiecka organizacja zarządzająca prawami autorskimi.

Starania o prawa do melodii pieśni trwały od pewnego czasu. O tym, że Bawarskie Ministerstwo Finansów i Rozwoju Regionalnego jest gotowe do przekazania stronie polskiej tych praw informował w lutym dyrektor działającej w Krakowie Biblioteki Polskiej Piosenki Waldemar Domański.

Pieśń z okolicy pola bitwy

Według informacji Biblioteki Polskiej Piosenki, pierwsze dwie zwrotki pieśni powstały na kwaterze zespołu aktorskiego Teatru Żołnierza Polskiego przy 2 Korpusie Polskich Sił Zbrojnych we Włoszech, w miejscowości Campobasso w pobliżu Monte Cassino w czasie ostatniego zwycięskiego szturmu polskich jednostek. Trzecią zwrotkę dopisał autor 18 maja w czasie drogi do Monte Cassino.

"Czerwone maki na Monte Cassino" wykonano po raz pierwszy kilka dni później, w czasie akademii zorganizowanej dla żołnierzy 12. Pułku Ułanów Podolskich w kwaterze generała Władysława Andersa w Campobasso. Do napisania ostatniej zwrotki Konarski został namówiony przez towarzyszy broni w 1969 r. podczas spotkania jubileuszowego w 25. rocznicę bitwy.



powrót

koniec głównej treści